1

2

3

4

5

 

Losy licencji na zarządcę nieruchomości

W ostatnim czasie rząd dokonał deregulacji 50 zawodów, gdzie pozostało jeszcze 300. Dyskusji podlegała również deregulacja zawodu jakim jest zarządca nieruchomości. Jakie skutki przyniosło by takie posunięcie i co o tym sądzą sami zainteresowani? Obecnie, aby uzyskać licencję na wykonywanie tego zawodu należy posiadać wykształcenie wyższe, ukończyć stosowne studia podyplomowe na kierunku zarządzanie nieruchomościami oraz posiadać udokumentowane doświadczenie. Nie wydaje się, żeby to były wymagania nie do spełnienia. Jednak w rządzie padł taki pomysł, żeby nawet tak proste wymagania zlikwidować i udostępnić ten zawód praktycznie wszystkim. Jak określają znawcy tematu i osoby poruszające się w sferze nieruchomości, nie byłoby to zbyt szczęśliwe posunięcie. Obowiązki zarządcy nieruchomości nie sprowadzają się tylko do dbania o czystość, lecz także do szeregu innych, bardziej skomplikowanych i odpowiedzialnych zajęć, których wykonywanie ułatwia przygotowanie właśnie poprzez odpowiednie studia. Łatwo to sobie wyobrazić, kiedy weźmiemy pod uwagę takie sprawy jak rozliczenia z różnymi dostawcami usług do nieruchomości, inne sprawy związane z rachunkowością, dbanie o wszystkie naprawy i stan techniczny. A gdyby tego miała pilnować osoba po podstawówce? De facto wybranie zarządcy zależy od właściciela oraz wspólnoty mieszkaniowej – jednak taka deregulacja może niepotrzebnie zapełnić rynek mało profesjonalnymi osobami.

Deregulacja zawodu zarządcy nieruchomości

W niedawnym czasie do wielu osób zajmujących się nieruchomościami dotarła informacja, jakoby Polski rząd zastanawiał się nad deregulacją między innymi zawodu zarządcy nieruchomości. Co oznaczałoby zniesienie obowiązku posiadania licencji i obniżenia wymagań, jakie trzeba spełnić by móc wykonywać ten zawód? Wiele spornych kwestii na ten temat jest poruszanych we wszelkich środowiskach obracających się w sferze nieruchomości. Po pierwsze, aby w dzisiejszych czasach uzyskać zawód zarządcy nieruchomości, trzeba spełnić kilka warunków. Należy posiadać wykształcenie wyższe, mieć studia podyplomowe w kierunku zarządzania nieruchomościami oraz udokumentowaną praktyką zawodową. Jak więc widać, wymagania te nie są zbyt wygórowane. Stąd niezwykle ożywiona dyskusja na temat tego, po co z tak wysoce otwartego zawodu robić jeszcze bardziej otwarty. Pomysłem rządu jest zniesienie wymagań co do wykształcenia, tak więc osoba nawet po ukończeniu szkoły podstawowej miałaby możliwość zarządzania nieruchomością. A jak powszechnie wiadomo, ten proces to nie tylko pilnowanie obejścia nieruchomości czy dbanie o stan techniczny – to także wysoka odpowiedzialność z zakresu finansów, prowadzenia odpowiedniej dokumentacji i dbania o właściwe przebieganie wszystkich prac wokół danego budynku. Deregulacja otworzyła by ten rynek dla każdego, powodując iż od teraz liczyłaby się cena a nie jakość usług.

Jak zaoszczędzić na zużyciu wody

Bez wody życie na ziemi nie mogłoby istnieć. Z tego powodu tak ważne jest odpowiednie jej używanie i oszczędzanie, nie tylko ze względów ekologicznych, lecz również ekonomicznych. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, jak dużo tego cennego płynu marnujemy podczas zwykłych czynności. A oszczędzać wodę można na wiele sposobów. Weźmy pod uwagę zwykłą czynność, jaką jest mycie zębów. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że odkręcając kurek z wodą podczas tej czynności używamy nawet 16 litrów! A wystarczy podczas mycia nalać wody do płukania do kubka – wtedy zużyjemy tylko od 0,25 do 0,5 litra. Także podczas golenia warto zakręcać kurki. Kiedy myjemy ręce, dla zaoszczędzenia wody należy nie odkręcać kranu na maksimum, a puścić wolniejszy strumień. Innym sposobem zapobiegania nadmiernemu zużyciu wody jest działanie jeszcze przed używaniem sanitarnych elementów. Podczas remontu czy wyposażania nowego mieszkania warto zainwestować w krany z tak zwanymi perlatorami. Napowietrzają one wodę i czynią strumień silniejszym. Zamiast kranów z dwoma kurkami lepiej zainwestować w taki z jednym uchwytem. To pozwoli szybciej ustawić odpowiednią temperaturę, bez pokręcania dwoma kurkami gdzie zwykle zużyje się dużo więcej wody. Innymi sposobami jest używanie pralki lub zmywarki gdy są już w całości zapełnione, używanie szybkiego prysznica zamiast kąpieli w pełnej wannie oraz wiele innych.

Sprawdź stan zużycia wody

Problem masowego marnowania wody dotyczy wielu krajów. A przecież woda to jedno z najcenniejszych dóbr, z jakich przyszło nam korzystać. Złe wykorzystywanie tego zasobu stanowi nie tylko problem wysoce ekologiczny, lecz także przede wszystkim ekonomiczny. Jak więc zaoszczędzić na używaniu wody? Najpierw należy sprawdzić, czy w naszym domu istnieje problem nadmiernego zużycia wody. W tym celu trzeba sprawdzić, czy nasze mieszkanie nie posiada żadnych przecieków wody. Trzeba to uczynić dokładnie, ponieważ nie zawsze awarie widać na pierwszy rzut oka. Najbardziej efektywnym sposobem jest dokładne zakręcenie wszystkich kranów oraz wyłączenie urządzeń pobierających wodę, i spisanie stanu licznika wody. Po upływie jakiegoś czasu, 2 czy 3 godzin, należy sprawdzić wartość na liczniku. Jeśli nie jest taka sama, jak przed zakręceniem, to znaczy że gdzieś jest przeciek. Na pierwszy ogień idą krany. Często bywa tak, że uszczelki w nich zastosowane nie służą tak jak podczas nowości i po prostu przepuszczają określoną ilość wody. W tym celu należy je wymienić, bądź zainwestować w nowy kran. Warto sprawdzić także czy zbiornik do spłukiwania toalety nie przepuszcza wody. W tym celu możesz wpuścić barwnik spożywczy do takiego zbiornika i zobaczyć, czy po 30 minutach woda jest czysta – to oznaczałoby przepuszczanie wody.

Jak obniżyć koszty ubezpieczenia mieszkania

Inwestując w tak ważną rzecz, jaką jest ubezpieczenie mieszkania, warto znać kilka przydatnych faktów i wiedzieć jakie są dostępne opcje. Do wyboru mamy różne rodzaje ubezpieczeń, stąd różne ceny w zależności od ubezpieczyciela oraz zawartości danego pakietu. Ubezpieczyć można mieszkanie od takich sytuacji jak kradzieży czy włamania, od nieprzewidzianych sytuacji jak pożar czy powódź, można także zainwestować w ubezpieczenie OC w razie wyrządzenia szkody sąsiadowi oraz inne. Niezależnie od tego, jaką opcję wybierzemy, z reguły zawsze udaje się wynegocjować od ubezpieczyciela kilka procent upustu czy rabatu. Nasze ubezpieczenie będzie tańsze, gdy na przykład sami zapewnimy dodatkowe zabezpieczenia dla naszego mieszkania: atestowane zamki, wzmocnione okna czy drzwi, umowa z firmą ochroniarską. Także posiadanie swojego lokum w monitorowanej okolicy umożliwia obniżenie kosztów danego ubezpieczenia. Taniej również wychodzi zakup ubezpieczenia w pakiecie, gdzie prócz samego ubezpieczenia znajdują się wymienione wyżej ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej czy polisę chroniącą mury nieruchomości. Interesującą opcja jest także wykupienie polisy na ubezpieczenie mieszkania w tej samej firmie, w której ubezpieczyliśmy samochód. Można liczyć w takiej sytuacji na zniżki z powodu długoletniej współpracy.

Opcje ubezpieczania mieszkań

Choć w codziennym biegu naszej uwagi nie przyciągają takie sytuacje jak kradzież rzeczy z naszego mieszkania, włamanie czy utracenie wszystkich rzeczy w wyniku pożaru. Warto na chwilę przystanąć więc i zastanowić się, czy można coś takim sytuacjom zaradzić. Jedną z metod jest ubezpieczenie mieszkania. Może ono obejmować rożne wartości, a każda z nich zapewnia inny rodzaj zabezpieczenia naszych materialnych rzeczy. Pierwszym rodzajem ubezpieczenia, jakie przychodzi na myśl większości osób, jest opcja ubezpieczenia od kradzieży czy też włamania. To bardzo przydatne, aczkolwiek to nie jedyne zagrożenia które mogą spowodować straty. Ciekawą opcją jest wykupienie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnoprawnej – należy pamiętać, że to nie tylko my jesteśmy narażeni na jakiekolwiek straty, ale także z powodu na przykład wadliwej instalacji wodno-kanalizacyjnej my sami możemy przyczynić się do zalania naszego sąsiada. Wtedy takie ubezpieczenie chroni nas przed finansowaniem tych strat z własnej kieszeni. Bardzo popularne jest również ubezpieczenie samego mieszkania od nieprzewidzianych sytuacji a nawet katastrof. Wielu ubezpieczycieli oferuje takie zabezpieczenie przed pożarem, powodzią, ulewą a nawet huraganem. Posiadając wolnostojący dom mamy również możliwość ubezpieczenia garażu czy samego ogrodu.

Jak ubezpieczyć mieszkanie

Jak powszechnie wiadomo, różne sytuacje losowe wpływają na to, że czasem posiadając mieszkanie możemy wiele stracić. Do takich niekorzystnych czynników należą nie tylko kradzieże czy włamania, lecz również awarie instalacji wodnych czy gazowych, a nawet pożar. Na szczęście do tego typu sytuacji można się ubezpieczyć, by nie tyle zapobiec, co w pełni zrekompensować powstałe w wyniku tych zdarzeń straty. Ubezpieczyć można nie tylko mieszkanie, lecz dodać do niego bardzo przydatne warianty. Jednym z nich jest ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej – niezwykle pomocne gdy wadliwa instalacja wodna w naszym mieszkaniu spowoduje straty w mieszkaniu sąsiada. Prócz ubezpieczenia od włamania czy kradzieży, pod uwagę warto wziąć ubezpieczenie samego mieszkania. Takie postępowanie sprawi, że podczas pożaru czy zalania spowodowanego przez sąsiada nie będziemy musieli z własnej kieszeni finansować strat. Taki rodzaj ubezpieczenia może również obejmować inne zdarzenia losowe, takie jak powódź, ulewa, huragan i inne. Trzeba tylko zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy które z opcji są pokrywane z ubezpieczenia. Od strat można także ubezpieczyć garaż, a nawet ogród. Jeśli chodzi o ubezpieczenie wartości rzeczy znajdujących się w mieszkaniu, można taki pakiet dostosować do konkretnych elementów w nim się znajdujących. W ten sposób ubezpieczymy tylko drogocenny sprzęt, być może obniżając koszt takiego ubezpieczenia.

Wiosenne porządki wokół bloku

Po zimie nadchodzi taka pora roku, która wielu z nas kojarzy się głównie z generalnymi porządkami – czy to w szafie, w życiu lub w każdej innej dziedzinie życia. Wiosenne porządki czekają również na zarządców nieruchomości, do których obowiązków należy dbanie o właściwy stan techniczny i wizualny zarówno budynków jak i terenów do nich przylegających. Z tego względu po okresie zimowym zacząć trzeba od sprawdzenia stanu zewnętrznego nieruchomości. Pracy może wymagać strona zewnętrzna czyli elewacja, stan dachu lub inne. Czasem warto odświeżyć całą elewację, by w przyszłości jeszcze lepiej zabezpieczyć ten element na następny sezon zimowy. Stan dachu jest także bardzo istotny, gdyż wszelkie nieszczelności mogą powodować gromadzenie się wilgoci w budynku a tym samym sprzyjać powstawaniu grzybów lub pleśni. Jak wynika z innych obowiązków zarządcy nieruchomości, musi on również zadbać o otoczenie zewnętrzne przynależące do budynku. Po zimie warto skontrolować stan chodników i dróg międzyosiedlowych oraz określić, czy wymagają one naprawy. Podczas wiosennej pory rośliny budzą się do życia. W takiej sytuacji trzeba pozbyć się pozostałości po zimie czy nawet jesieni, usunąć zalegające jeszcze do niedawna pod śniegiem obumarłe liście oraz inne śmieci. Po takim sprzątaniu można z powodzeniem posadzić nowe rośliny i zadbać, aby w niedługim czasie teren wokół budynku zachęcał widokiem.

Obowiązki zarządcy nieruchomości

Gdy nadchodzi wiosna, obowiązki zarządcy nieruchomości zaczynają się piętrzyć. To właśnie nadchodząca cieplejsza pora generuje większą ilość pracy, niż dbanie o nieruchomość podczas sezonu zimowego. Szczególnie w przypadku, gdy zarządca nieruchomości zajmuje się nie tylko formalnościami oraz dbaniem o finanse, lecz także ze wszelką kontrolą tego co się dzieje od strony technicznej i wizualnej z daną nieruchomością. Z reguły po zimie jest bardzo dużo do zrobienia. Należy po tym okresie przeprowadzić dokładny przegląd stanu technicznego i wizualnego. Kiedy temperatury są dodatnie, można rozpocząć prace związane z remontem lub poprawkami strony zewnętrznej budynku. W zakresie tych prac znajduje się między innymi stan elewacji, która nierzadko może wymagać drobnych prac naprawczych związanych z pękaniem tynków po zimie czy występowaniu wilgoci w zewnętrznych ścianach nieruchomości. Uwagę trzeba zwrócić na stan dachu po okresie zimowym, gdyż pod naporem dużych ilości śniegu mógł on popękać lub pozginać się prowadząc do przecieków. Nie tylko stan techniczny jest istotny. Wizualne odświeżenie wyglądu elewacji z pewnością znajdzie poparcie wśród mieszkańców nieruchomości. Do obowiązków zarządcy należy także dbałość o tereny przyległe do budynku. Po zimie trzeba posadzić nowe rośliny i zająć się przygotowaniem trawników na nadchodzący letni sezon.

Odszkodowanie w przypadku awarii instalacji wodnej

Posiadasz mieszkanie w bloku mieszkalnym? Jeśli tak, to pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, iż od czasu do czasu dochodzi do awarii instalacji wodnej w takim miejscu. Co robić, gdy zdarzy się taki problem i do czego mamy w takich sytuacjach prawo? Po pierwsze, gdy naszym problemem jest po prostu cieknący kran, możemy sami wymienić uszczelki lub całość. Może to pozwolić zaoszczędzić zużycie wody nawet do 5 tysięcy litrów rocznie. Drugą przykrą sytuacją jest uszkodzenie rur doprowadzających wodę lub inne uszkodzenie tego typu systemu. Spowodować to może pojawienie się grzyba, wody pod szafkami w kuchni a nawet odpadania kafelek. W każdym z tych przypadków należy niezwłocznie powiadomić administrację bądź zarządcę budynku i w określonych przypadkach, kiedy wina wystąpi z nienależytej kontroli stanu technicznego nieruchomości trzeba starać się o odszkodowanie. Przepisy określające tego typu postępowania zawarte są w co najmniej dwóch artykułach kodeksu cywilnego. Odszkodowania można domagać się również w sytuacji, gdy nasze mieszkanie zostanie w jakiś sposób uszkodzone z powodu awarii instalacji wodnej u sąsiada z góry. Kiedy taka osoba jest ubezpieczona od takich sytuacji, wtedy wypłata naszego odszkodowania następuję z tytułu ubezpieczenia. Jeśli natomiast nie, to właściciel mieszkania w którym nastąpiła awaria powinien wypłacić odszkodowanie z własnej kieszeni.